Przydatne akcesoria do mini szlifierki
20 lip 2021 - Dom
7 października 2026 16:51
Kolumny podłogowe w salonie najlepiej ustawić w wierzchołkach trójkąta równobocznego z miejscem odsłuchu, odsunięte od tylnej ściany o 50-100 cm i od bocznych ścian o co najmniej 50 cm, z lekkim skierowaniem w stronę słuchacza. Takie ustawienie ogranicza dudnienie basu i daje czytelną scenę stereo. Poniżej opisano zasady, konkretne odległości i procedurę strojenia krok po kroku.
Spis treści
Ustawienie kolumn podłogowych decyduje o tym, jak pomieszczenie wzmocni lub osłabi poszczególne częstotliwości, zwłaszcza bas. Kolumny podłogowe mają duże przetworniki niskotonowe, więc są szczególnie wrażliwe na odległość od ścian. Przesunięcie o 20-30 cm potrafi zmienić brzmienie bardziej niż wymiana przewodów.
Każdy pokój ma własne rezonanse basowe, nazywane modami pomieszczenia. W typowych pokojach występują one w zakresie 20-200 Hz. W niektórych miejscach salonu bas narasta, w innych prawie znika. Położenie kolumn i słuchacza względem tych rezonansów decyduje, czy bas będzie równy i szybki, czy dudniący.
Ustawienie wpływa też na scenę stereo. Odbicia od bocznych ścian, szyb i blatów docierają do uszu z niewielkim opóźnieniem. Gdy jest ich za dużo, instrumenty tracą wyraźne położenie, a wokal przestaje być ostry w środku sceny. Dobre ustawienie kolumn podłogowych jest więc najtańszym sposobem poprawy brzmienia.
Trójkąt stereo wyznacza się tak, aby odległość między kolumnami była równa odległości każdej kolumny od głowy słuchacza. Tworzy to trójkąt równoboczny, który daje szeroką i stabilną scenę. W salonie bok trójkąta ma zwykle 2-3 m.
Kolumny warto lekko skręcić w stronę słuchacza, czyli zastosować tak zwany toe-in. Punktem wyjścia jest skierowanie osi głośników wysokotonowych na punkt kilkadziesiąt centymetrów za głową słuchacza. Większy skręt wyostrza centrum sceny i ogranicza odbicia od bocznych ścian. Mniejszy poszerza scenę, ale może rozmyć wokal.
Wysokość też ma znaczenie. Głośniki wysokotonowe powinny znajdować się mniej więcej na wysokości uszu siedzącego słuchacza, zwykle 90-110 cm nad podłogą. Większość kolumn podłogowych jest projektowana z myślą o tej wysokości. Przy niskiej kanapie warto lekko pochylić kolumny do tyłu lub wybrać wyższy fotel.
Kolumny podłogowe najlepiej odsunąć od tylnej ściany o 50-100 cm, a od bocznych ścian o co najmniej 50 cm, przy czym obie odległości nie powinny być identyczne. Równe odległości nakładają na siebie odbicia o tej samej częstotliwości. Wzmacnia to wąski zakres basu i daje efekt dudnienia.
Kolumny z otworem bas-refleks z tyłu obudowy potrzebują więcej miejsca za sobą niż kolumny zamknięte lub z otworem z przodu. Ustawienie ich blisko ściany zwiększa ilość basu, ale kosztem jego kontroli. Narożniki pokoju są najgorszym miejscem dla kolumn, ponieważ trzy powierzchnie jednocześnie wzmacniają niskie tony.
| Element ustawienia | Zalecenie startowe | Efekt zbyt małej odległości lub kąta | Efekt zbyt dużej odległości lub kąta |
|---|---|---|---|
| Odległość od tylnej ściany | 50-100 cm od przedniej ścianki kolumny | dudniący, ociężały bas | szczupły bas, mniej wypełnienia |
| Odległość od bocznych ścian | co najmniej 50 cm, inna niż od tylnej ściany | rozmyta scena, ostre odbicia | zwykle brak wad, ograniczeniem jest szerokość pokoju |
| Rozstaw kolumn | 2-3 m, równy odległości od słuchacza | wąska scena, dźwięk z jednego punktu | dziura w środku sceny, słaby wokal |
| Skręt w stronę słuchacza | osie skrzyżowane tuż za głową słuchacza | mniej precyzyjne centrum | zbyt jasny dźwięk, wąska scena |
| Wysokość głośnika wysokotonowego | 90-110 cm, na wysokości uszu | matowe soprany | scena „wisi” nad słuchaczem |
Miejsce odsłuchu najlepiej ustawić w odległości około 38% długości pokoju od tylnej lub przedniej ściany, a nie dokładnie na środku pomieszczenia. Środek pokoju to często miejsce, gdzie bas wyraźnie słabnie. Kanapa dosunięta do tylnej ściany daje z kolei nadmiar basu i więcej odbić.
Reguła 38% jest punktem wyjścia, a nie sztywnym przepisem. W salonie o długości 6 m oznacza to miejsce odsłuchu około 2,3 m od jednej z krótszych ścian. Warto przesuwać fotel co 10-15 cm i słuchać nagrania z równym, rytmicznym basem. Pozycja, w której bas brzmi najrówniej, jest właściwa.
Głowa słuchacza powinna znajdować się na osi symetrii między kolumnami. Przesunięcie o kilkadziesiąt centymetrów w bok sprawia, że bliższa kolumna dominuje, a scena przesuwa się w jej stronę. W salonie, gdzie słucha kilka osób, warto zaakceptować kompromis i ustawić kolumny pod centralne miejsce kanapy.
W salonie z telewizorem kolumny podłogowe najlepiej ustawić po obu stronach ekranu, odsunięte od szafki RTV i lekko wysunięte przed płaszczyznę telewizora. Duży ekran to twarda, płaska powierzchnia. Kolumny ustawione w jednej linii z nim tworzą silne odbicia, które zawężają scenę.
Pierwsze odbicia od bocznych ścian można znaleźć metodą lustra. Jedna osoba siada w miejscu odsłuchu, a druga przesuwa lustro po bocznej ścianie. Miejsce, w którym słuchacz widzi w lustrze głośnik wysokotonowy, to punkt pierwszego odbicia. Warto tam zawiesić regał z książkami, panel akustyczny lub ciężką zasłonę.
Okna i duże przeszklenia odbijają wysokie tony, więc przy nich przydają się zasłony. Dywan między kolumnami a słuchaczem ogranicza odbicia od podłogi. Mebli nie warto stawiać bezpośrednio przed kolumnami. Niski stolik kawowy jest akceptowalny, ale wysoki fotel na linii odsłuchu zasłoni głośniki wysokotonowe.
Kolce i podkładki mają znaczenie, ponieważ stabilizują kolumnę i ograniczają przenoszenie drgań obudowy na podłogę. Kolumna podłogowa, która lekko się kołysze, rozmywa impulsy basu. Na twardej podłodze kolce często stawia się na metalowych podkładkach, aby nie zarysować paneli lub parkietu.
Na grubym dywanie kolce przechodzą przez włókno i opierają kolumnę o podłoże. Na podłodze drewnianej na legarach lepiej sprawdzają się podkładki tłumiące, które ograniczają rezonans podłogi. Kolumny warto wypoziomować za pomocą poziomicy, regulując wysokość kolców. Obie kolumny powinny stać na tej samej wysokości i pod tym samym kątem.
Wybór samych kolumn też wpływa na łatwość ustawienia. Konstrukcje z otworem bas-refleks z przodu lub zamknięte lepiej znoszą bliskość ściany. Szeroki wybór takich konstrukcji mają salony Nautilus w Krakowie, Warszawie i Wejherowie. Ich doradcy pomagają dobrać kolumny podłogowe m.in. marek Chario i Estelon do wymiarów konkretnego salonu, również podczas odsłuchu w domu klienta.
Ustawianie kolumn podłogowych w salonie najlepiej przeprowadzić w stałej kolejności, zaczynając od miejsca odsłuchu. Całość zajmuje zwykle 1-2 godziny i nie wymaga specjalistycznych narzędzi.
Kolumny podłogowe powinny stać zwykle 50-100 cm od tylnej ściany, licząc od przedniej ścianki obudowy. Kolumny z otworem bas-refleks z tyłu potrzebują raczej górnej części tego zakresu. Konstrukcje zamknięte lub z otworem z przodu tolerują mniejszą odległość. Ostateczne położenie warto dobrać słuchem, przesuwając kolumny o kilka centymetrów.
Kolumn podłogowych nie zaleca się stawiać w rogu pokoju. Narożnik wzmacnia niskie częstotliwości przez trzy bliskie powierzchnie, co daje dudniący i mało precyzyjny bas. Jeśli układ salonu wymusza takie ustawienie, warto zatkać otwór bas-refleks dołączoną gąbką. Pomaga też wybór kolumn zaprojektowanych do pracy blisko ściany.
Większość kolumn podłogowych gra najlepiej lekko skierowana na słuchacza. Taki skręt wyostrza centrum sceny i ogranicza odbicia od bocznych ścian. Optymalny kąt zależy od charakterystyki kierunkowej kolumn, dlatego warto zacząć od zaleceń producenta. Część konstrukcji o szerokim rozpraszaniu brzmi lepiej ustawiona prawie na wprost.
Kolce nie są obowiązkowe, ale zwykle poprawiają stabilność kolumn i precyzję basu. Na dywanie pozwalają oprzeć kolumnę o twarde podłoże. Na panelach lub parkiecie warto stosować je razem z podkładkami, aby nie uszkodzić podłogi. Przy podłodze drewnianej na legarach lepszym wyborem mogą być podkładki tłumiące drgania.
Kolumny podłogowe najlepiej postawić po obu stronach telewizora, lekko przed płaszczyzną ekranu. Odstęp od szafki RTV ogranicza odbicia od blatu i obudowy telewizora. Rozstaw kolumn powinien odpowiadać odległości od kanapy, tak jak w klasycznym trójkącie stereo. Przy szerokim ekranie warto zostawić co najmniej 30 cm między krawędzią telewizora a kolumną.
© Copyright nixpol.pl | Wszelkie Prawa Zastrzeżone.
Komentarze (0)