6 rzeczy, których możesz nie wiedzieć o swoim hostingu

Zakup pierwszej usługi hostingowej wiązać się może z popełnieniem licznych błędów. Brak świadomości tego, jakie parametry usługi są ważne, może powodować, że podejmiemy złe decyzje. Zazwyczaj wiedzę związaną z usługami hostingowymi zdobywamy wraz z czasem jego użytkowania. O wielu rzeczach warto jednak wiedzieć wcześniej.

Co musisz wiedzieć o hostingu?

Usługi hostingowe w Polsce są dostępne w atrakcyjnej cenie. Np. popularny hosting WWW na Az.pl to koszt 6 zł za pierwszy rok korzystania z usługi. Cena to jednak nie wszystko. Oto lista rzeczy, o których powinniście wiedzieć.

  1. Hosting to konto współdzielone – usługi serwerowe potocznie nazywane są hostingiem. W praktyce jednak podstawowa usługa tego rodzaju to po prostu serwer współdzielony. Dany użytkownik może na nim korzystać z ograniczonych zasobów, które są mu przydzielone przez administratora. Dlaczego? Bo ten sam serwer pozostaje do dyspozycji nawet setek innych użytkowników. Klient może mieć cały serwer dla siebie, jeśli skorzysta z serwera dedykowanego. To już jednak wielokrotnie wyższy koszt.
  2. Brak ograniczeń transferu z ograniczeniami – możliwość korzystania z usługi hostingowej bez narzuconego ograniczenia transferu jest wygodnym rozwiązaniem, jednak musimy sobie zdawać sprawę z tego, że poza transferem mamy również wiele innych ograniczeń. Nasze konto dzielone nakłada na nas limity pod względem obciążenia procesora, pamięci RAM, liczby zapytań do bazy danych i wiele innych. Informacje na ten temat powinny się znajdować w panelu służącym do zarządzania usługą. Tam również możemy zweryfikować, jak bardzo obciążamy nasze konto. Zazwyczaj w przypadku przekroczenia limitów firmy hostingowe wysyłają powiadomienia.
  3. Brak limitu powierzchni – choć możemy mówić o braku limitów transferu, to trudno zrozumieć, jak sobie wyobrazić brak limitów powierzchni. Takie oferty rzeczywiście istnieją, ale jednak należy je traktować z przymrużeniem oka. Dlaczego? Dyski mają zawsze ograniczoną pojemność, więc trudno oczekiwać, że dostawca hostingu pozwoli nam utrzymywać na swoich serwerach dowolną ilość danych. Zapewne kiedy zaczniemy przesadzać, zostaniemy poproszeni o opuszczenie usługi lub skorzystanie z droższego pakietu.
  4. Uptime nie może wynosić 100 proc. – uptime wskazuje nieprzerwany czas pracy serwera. Zatem teoretycznie idealnie, gdyby wynosił 100 proc. W praktyce jednak trudno sobie wyobrazić serwer, który nie miałby aktualizowanego oprogramowania czy nie byłby resetowany. Wprawdzie znane są w historii serwery, które nie były resetowane przez wiele lat, ale były one skonstruowane tak, że nawet ich wybrane części dawało się wymienić bez resetowania systemu.
  5. Kopie zapasowe, które nie zawsze uruchomisz – to, że każdy webmaster powinien zadbać o kopie zapasowe swoich stron, jest sprawą oczywistą. Problem jednak tkwi w tym, że na wielu hostingach uruchomienie w panelu administracyjnym automatycznego generowania się kopii zapasowej jest ograniczone do wybranych godzin. O ile można to zrobić np. pomiędzy 22 a 9 rano, to problem nie istnieje. Ale dla wielu już może nim być uruchomienie tworzenia kopii wyłącznie między godziną np. 24 a 6 rano.
  6. Ograniczenia plików, wiadomości e-mail, skrzynek pocztowych i domen – hosting może nakładać liczne ograniczenia. Są one zazwyczaj inne dla każdego pakietu oferowanego przez dostawcę usługi. Z reguły dzienne limity wiadomości e-mail wyrażane są w setkach, często w tysiącach. Na serwerze może być również ustawiony ilościowy limit plików oraz skrzynek e-mail. Można się również spotkać z ograniczeniem co do liczby domen – znaleźć można bardzo tanie oferty, gdzie maksymalna liczba domen wynosi zaledwie – 1.

Usługi hostingowe pełne tajemnic

Oferta usług hostingowych jest rzeczywiście pełna tajemnic, ale tylko dla początkujących użytkowników. Choć początkowo pewne rzeczy mogą być niezrozumiałe i niespodziewane, to z czasem stają się już oczywiste. Tylko dokładne sprawdzenie wszystkich parametrów sprawi, że na pewno się nie rozczarujemy.

Zobacz również