Drastyczna ostateczność w leczeniu jelit i pęcherza – stomia

Rzadko słyszymy o tym zabiegu, co nie powinno dziwić. Wiele osób z usuniętą częścią układu pokarmowego lub moczowego nie przyznaje się do tego, że posiada przetokę. Niewątpliwie jest to temat wstydliwy, ale należy wiedzieć w czym rzecz, choćby po to, by zrozumieć i umieć pomóc bliskim w najtrudniejszych chwilach.

Co to właściwie jest?

Stomia (z grec. otwór) to potocznie sztuczny odbyt (lub ujście cewki moczowej) – chirurgicznie utworzone połączenie światła narządu ze skórą, którym u pacjenta możliwe jest usuwanie produktów przemiany materii. Do czynienia z takim zabiegiem mamy głównie w momencie, gdy mniej inwazyjne leczenie zawodzi w przywróceniu drożności przewodu pokarmowego. Mamy trzy główne rodzaje stomii: kolostomia – wytworzona z jelita grubego, ileostomia – jelita cienkiego, urostomia – z moczowodu. Przyczyny mogą być różne – najczęściej jest nią nowotwór (rak okrężnicy, pęcherza moczowego lub odbytnicy), ale czasem jest to jedyne rozwiązanie po urazie doznanym np. podczas wypadku samochodowego, w wyniku chorób zapalnych jelit (np. choroba Leśniowskiego-Crohna), niedrożności moczowodu, chorób genetycznych (np. rodzinna polipowatość gruczolakowata) lub innych wad wrodzonych.

Stomia na co dzień

Prawidłowa stomia swoim czerwonym, połyskliwym kolorem i wilgocią przypomina jamę ustną, jest jednak pozbawiona zakończeń nerwów czuciowych. Pacjenci nie odczuwają więc bólu tą częścią ciała, w końcu z tego samego powodu nigdy nie odczuwamy go bezpośrednio z narządów jamy brzusznej. Otwór ten nie jest zaopatrzony w zwieracze, tak jak naturalne ujście przewodu pokarmowego. Nie jest więc możliwe czasowe zatrzymanie kału lub moczu, dlatego do normalnego funkcjonowania potrzebny jest inny sposób na poradzenie sobie z tym problemem. Pielęgnacja stomii polega na bezpiecznym i higienicznym odprowadzaniu wydalin z ciała przy pomocy sprzętu stomijnego, czyli głównie woreczków, które czasowo przechowują kał lub mocz. Na uwadze miejmy fakt, że każdy rodzaj stomii różni się od pozostałych. Ponieważ jelito grube odpowiedzialne jest za wtórną resorpcję wody, pochodzący z niego kał będzie najtrudniejszy do usunięcia, dlatego worki kolostomijne są przeważnie jednorazowe i zamknięte ciasno zapiętymi rzepami. Osoby z ileostomią, których kał będzie rzadszy, podobnie jak w przypadku urostomii, używać będą stałych worków z kranikiem, ze względu na łatwiejsze odprowadzanie wydalin. W przypadku, gdy wycięta została tylko odbytnica z zachowaniem zwieraczy, możliwe jest zastosowanie tzw. poucha – zespolenia jelitowego, które stanowi wewnętrzny zbiornik zastępujący usunięty narząd.

Choroba nie pyta o wiek

Pamiętajmy, że stomia nie dotyczy tylko osób starszych, leżących w szpitalu. Nowotwór, zapalenie jelita lub układu moczowego, tragiczny wypadek, choroba zapalna i wrodzona wada dotyczyć mogą każdego, również dzieci i młodzież. Istnieje nawet jeden szczególny rodzaj stomii – hepatojejunostomia występuje najczęściej u noworodków, u których doszło do zrośnięcia dróg żółciowych. Polega ona na utworzeniu sztucznego otworu prowadzącego bezpośrednio z wrót wątroby do jelita cienkiego. Jest to bardzo ważne – żółć jest niezbędnym emulgatorem pozwalającym na rozbicie tłuszczu na niewielkie kropelki wystawione na działanie enzymów. Bez niej trawienie jakiegokolwiek pokarmu zawierającego tłuszcz mogłoby okazać się niemalże niewykonalne.

Więcej na temat stomii

Materiał partnera zewnętrznego

Zobacz również