Alergia, która nie daje normalnie żyć

Katar i kaszel to pierwsze zwiastuny nie tylko przeziębienia, ale bardzo często alergii. Może to uczulenie na kurz, ale nie wykluczone że jest inny rodzaj alergii, np. uczulenie na sierść kota lub sezonowe pyłki rozsiewane przez rośliny od wiosny do jesieni. Niektórzy z nas są uczuleni prawie na wszystko, włącznie z alergiami na pokarmy.

Aktualnie, pod koniec zimy, kiedy na dworze deszcz i zawierucha, spacery na świeżym powietrzu ograniczamy do minimum. Nasze mieszkania mają szczelnie pozamykane okna i rzadziej je wietrzymy. Sezon jesienno-zimowy, który zahacza o przedwiośnie jest dla alergików okresem nasilonych objawów uczulenia na domowy kurz. Tak naprawdę to uczulenie powodują toksyczne odchody bytujących w kurzu roztoczy, które są mikroskopijnych rozmiarów pajęczakami. Żywią się one złuszczonym naskórkiem ludzkim, którego wszędzie jest w domu pełno. Jeden gram kurzu zawiera ich całe tysiące.

Nawet, jeżeli sprzątamy w domu regularnie, kurz gromadzi się  wciąż od nowa. Zwykle w trudno dostępnych miejscach i czasami może tam zalegać miesiącami. Domownicy uczuleni na odchody roztoczy, żeby radzić sobie z alergią na kurz, powinni wiedzieć o niej jak najwięcej, by eliminować występowanie przykrych objawów.

Objawy różnych alergii

Wodnisty katar, to jeden z głównych objawów uczulenia na odchody roztoczy z domowego kurzu. Zatkany nos, napady suchego kaszlu, uciążliwe duszności, zapalenie spojówek, a także uporczywe, swędzące zmiany skórne - te najważniejsze z symptomów mogących oznaczać alergię.

Wśród różnych odmian alergii, uczulenie na pyłki roślin nęka zazwyczaj uczulonych jedynie sezonowo. Objawy alergii występują tylko w okresie pylenia danego alergenu. Alergia pokarmowa związana jest z obecnością w diecie składnika uczulającego. Alergia na kurz i zawarte w nim roztocza natomiast ma to do siebie, że daje objawy przez cały rok. Ich nasilenie występuje o poranku, czyli zwykle po nocy spędzonej w łóżku, które jest ulubionym siedliskiem roztoczy. Jeżeli przez cały rok, w różnych nasileniach, borykamy się z kaszlem, katarem czy zmianami na skórze, to można sądzić, że to jest właśnie ten typ alergii.

Ogniska zapalne alergii na domowy kurz

W alergii na roztocza zaobserwować można wyraźne zaostrzenie objawów podczas sprzątania. W tym głównie odkurzania, jak również w okresie jesienno-zimowym. Gdy dłużej i częściej przebywamy w domu objawy się eskalują. Zamknięte okna, włączone kaloryfery i nawilżone powietrze - to doskonałe środowisko dla rozwoju roztoczy, które najszybciej rozwijają się przy wilgotności sięgającej powyżej 60 procent, w temperaturze ok. 22-25°C, czyli typowej w tym okresie. Zwykle gnieżdżą się one w tych zakamarkach, do których trudno dotrzeć i je zlikwidować. Materace, poduszki, kołdry, meble z tapicerką, zasłony, pluszowe zabawki, książki, dywany, wykładziny – wszędzie w tych i jeszcze innych miejscach czają się ogniska zapalne alergii. Niektórzy są na nie z natury uodpornieni, ale inni reagują wzmożonym zespołem uciążliwych objawów.

Już nawet łagodne objawy alergii powinno się skonsultować z alergologiem i zdiagnozować. W przypadku alergii na kurz, na którą często zapadają już maleńkie dzieci, najpierw występuje swędząca wysypka, a potem zaczyna ono kichać, kaszleć, a ostatecznie może nawet dojść do wystąpienia astmy oskrzelowej. Z alergii na roztocze nie wyrasta się, dlatego leczenie jest konieczne, więc warto je rozpocząć jak najszybciej.

Najlepszą metodą leczenia alergii byłoby oczywiście wyeliminowanie alergenu z otoczenia wrażliwej na niego osoby. Kurz jest jednak wszędzie - w domach, przedszkolach, szkołach, pracy, przychodniach czy sklepach. Można jedynie zmniejszać ilość kurzu sprzątając w pomieszczeniach, gdzie przebywamy najczęściej. Dla łagodzenia objawów warto  wdrożyć odpowiednie leczenie, które musi zaplanować lekarz alergolog po badaniu krwi na obecność swoistych przeciwciał IgE i testy skórne. Jeśli wstępna diagnoza się potwierdzi, alergolog ustali plan leczenia. W minimalizowaniu objawów mogą również pomóc leki antyhistaminowe oraz preparaty sterydowe. Najczęściej wtedy, gdy  symptomy uczulenia są bardzo nasilone. Wszystko to jednak pod ścisłą opieką lekarza i w zależności od tego, czy alergia dotyczy dziecka czy osoby dorosłej. Stosuje się też specjalne terapie odczulające. Zwykle są to podskórne zastrzyki lub preparaty do stosowania doustnie. Terapia odczulająca ma za zadanie pobudzić organizm do wytwarzania przeciwciał, jakie pomogą zmniejszyć wydzielanie m.in. histaminy oraz innych czynników wywołujących objawy alergii. Łagodzące działanie w przypadku przedłużającego się kataru alergicznego ma lek Cleratine Allergy, który przynosi ulgę w jego niwelowaniu.

Alergia na kota i jego sierść

Istnieje coś takiego, jak alergen kota. Wytwarzany jest on przez gruczoły ślinowe i łojowe, zawarte w skórze tego zwierzęcia. Alergen ów, występujący w postaci wydzieliny gruczołów łojowych, cały czas nawilża sierść zwierzęcia. Jest on również przenoszony na sierść razem ze śliną. Dzieje się to podczas lizania, czyli czynności tzw. "mycia się" kota. Sierść kota i alergeny pochodzące z jego skóry są roznoszone najczęściej w miejscach, gdzie przebywa zwierzę. Jeśli kot bytuje w domu, to właśnie tam jest tych alergenów najwięcej. Sierść może też zupełnie nieświadomie przynieść osoba, która ma kota, a do nas wpadła tylko z wizytą. Możliwe jest też wystąpienie objawów alergii na kota przez przebywanie w pomieszczeniu, w którym kot był wcześniej. Objawy choroby alergicznej mogą wywoływać nawet niewielkie ilości alergenów.

Alergia na kota jest przyczyną wielu chorób alergicznych. Najczęstszymi objawami są: zapalenie błony śluzowej nosa, zapalenie spojówek, atopowe zapalenie skóry i świąd, a także  wysypka w formie tzw. pokrzywki. Alergia na kota może doprowadzić do wywołania astmy.

Najprostszym sposobem walki z alergią na kota wydaje się jego usuniecie z otoczenia. Jednak trzeba być przygotowanym, że pomimo przeprowadzenia starannych wysiłków higienicznych w mieszkaniu, błyskawicznie sytuacja nie ulegnie poprawie. Po wielu miesiącach może się jeszcze utrzymywać całkiem wysoki poziom antygenu powodującego alergię u chorego. W pewnym stopniu może pomóc usunięcie dywanów, materacy, czy wykładzin, w których gromadzi się kocia sierść. Pomaga intensywne odkurzanie urządzeniami wyposażonymi w filtry do wychwytywania cząstek o niewielkich rozmiarach, które radzą sobie ze zbieraniem sierści.

Alergia  na kurz i uczulenie na kota to nieprzyjemne dolegliwości, które mogą kosztować chorujących na nie wiele wyrzeczeń. Jednak odpowiednia profilaktyka, higiena i zażywanie odpowiednich leków pod okiem lekarza, mogą znacznie ulżyć w walce z ich objawami.

Zobacz również